W pogoni za chłopcem, co ma pięć dłoni

img_1923

Opowieść o codziennych zmaganiach z wulkanem energii, z którym nigdy nie można się nudzić. Perypetie chłopca o imieniu Staś, który nie chce tracić ani chwili by poznać otaczający go świat i wynikają z tego przekomiczne sytuacje.

img_1924

Staś to chłopiec bardzo energiczny, ciekawy świata, niemający na nic czasu. Wszędzie go pełno, ciągle wściubia gdzieś swój ciekawski nosek, do tego stopnia, że zmęczeni rodzice wieczorem po prostu padają z sił, a babcia twierdzi, że jej wnuk ma w pępku „zamontowane silniejsze baterie niż pozostałe dzieci”.

img_1925

Staś, który lubi robić kilka rzeczy na raz i ciągle ma za mało czasu – wymyślił sobie, że jeśli będzie miał dodatkowe ręce, to będzie mógł robić jednocześnie więcej rzeczy! Ech, mieć pięć rąk! Jedną można budować bazę z klocków, drugą – ubierać się, trzecia poda sok, czwarta pośle buziaka, piąta włoży buty…

img_1926

Przekonajcie się sami podczas wspomnianej lektury. Zdradzę Wam tylko, że nie będziecie żałować.

img_1927

Fajna książka dla rodziców, nie nadążających za pomysłowością i energią swoich dzieci oraz dzieci, które chcą wszystko już, teraz, natychmiast…

img_1929

Pytając Adasia czy chciałby do pomocy kolejne trzy ręce odpowiada, że nie, „bo z dwiema ma dużo pracy”. Haha! Odpowiedź 3-latka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.