Kot w butach

Dzisiaj pokażę Wam pięknie wydaną książkę, z trójwymiarowymi i ruchomymi ilustracjami w stylu retro. „Kot w butach” jest skróconą i okrojoną wersją znanej baśni. Gdy czytelnik przewraca strony, przed jego oczami pojawiają się przestrzenne, piękne sceny, które zachwycą każdego.

Dawno temu, żył sobie pewien bogaty młynarz, wraz z trzema synami. Gdy zmarł, jego najstarszy syn odziedziczył po nim młyn, średni otrzymał osła, zaś najmłodszemu przypadł w udziale tylko kot. Ostatni spadkobierca był tak rozczarowany, że chciał zgładzić czworonoga. Zwierzę jednak przemówiło do Piotra ludzkim głosem, prosząc go, by ten oszczędził mu życie, a w zamian pomoże mu się wzbogacić. Kot doradził swojemu panu, aby ten odział go w ubranie i zapewnił mu buty z podkówkami. Gdy dostał to czego pragnął, ubrał się i ruszył raźno na polowanie…

Kot nałapał królików i przepiórek do worka, który zabrał na dwór królewski dla władcy jako podarunek od swego pana. Obuty zwierzak przedstawiał swojego pana nie jako ubogiego chłopaka, lecz jako markiza de Karabasza. Król był bardzo wdzięczny (był to jego ulubiony przysmak) i przyjął podarek z radością.

Niedługo potem kot dowiedział się, że monarcha będzie podróżował karetą wzdłuż jeziora. Obmyślił więc sprytny plan. Namówił swojego niczego nieświadomego właściciela, by ten popływał w tym samym miejscu. Sam tymczasem ukrył jego ubranie w krzakach, a następnie poinformował przejeżdżającego króla, iż Piotr został okradziony z odzienia. Król natychmiast posłał swojego sługę, by dostarczył dla jego darczyńcy odpowiedni stój.

Tymczasem kot wyprzedził karocę i pobiegł szybko naprzód, przez ogromne pole, które należało do potężnego czarnoksiężnika. Przekonał napotkanych wieśniaków, aby poinformowali przejezdnych, że pola należą do markiza de Karabasza.

Kot dotarł do zamku Czarnoksiężnika. Zmanipulował go, by ten udowodnił swe magiczne zdolności i najpierw zmienił się w lwa, a następnie w myszkę. Mag stał się małym gryzoniem, a mądry kot od razu się na niego rzucił i go zjadł.

Gdy orszak dotarł do zamku byłego Czarodzieja, Kot przywitał króla w imieniu swojego pana. Król zachwycony przepychem tego co zobaczył, wydał swoją córkę za markiza De Karabasza. Natomiast po śmieci króla, Piotr zasiadł na jego tronie, a kot został jego pierwszym doradcą.

Historia ta to świetna historyjka o sprycie, (też i kłamstwie) oraz dobrych chęciach. Przebiegły kot, nie tylko zaskarbia sobie przyjaźń króla, ale też sprawia, że jego pan (syn młynarza) staje się mężem królewny.

,,Kot w butach” to ciekawa opowieść, która cieszy się dużym zainteresowaniem wśród czytelników. To książka dla dużych i małych. Do wspólnego czytania, ale także do przypomnienia sobie samodzielnie klasycznej bajki sprzed wielu lat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.