Spoźniłem się do szkoły, bo…

Wyobraźnia dziecka nie ma granic. Często słucham jak mój maluch kombinuje i tworzy historie – czasem na tyle realne, że aż muszę się zastanowić czy to prawda. Jak na czterolatka, muszę przyznać, że ma wybujałą wyobraźnię.

„Spóźniłem się idę do szkoły, bo…” to książka, która mnie zaskoczyła i bardzo rozbawiła. Jest to zbiór absurdalnych wymówek, składający hołd dziecięcej wyobraźni.

Szczególnie podoba mi się kreatywność bohatera i absurdalna śmieszność każdego nowego wyjaśnienia.

„Spóźniłem się idę do szkoły, bo…” to niezwykła opowieść przedstawiająca chłopca, który ma dość niecodzienną wymówkę na swoje usprawiedliwienie.

Opowiadanie chłopca nie ominęło niesprowokowanego ataku na niego przez złych wojowników ninja czy gigantycznych mrówek kradnących mu śniadanie. Nie zabrakło też miejsca na zdjęcie z Yeti i Dużą Stopą. Ta pełna niespodzianek się opowieść uzbroi każdego czytelnika w najbardziej ekstremalne powody spóźnienia się do szkoły.

Trudno chyba o zabawniejszą, bardziej absurdalną opowieść. Nic dziwnego, że uczeń nie może dotrzeć do szkoły na czas.

Każda strona książki zaskakuje kolejną, jeszcze bardziej niesamowitą wymówką, a wszystkie razem układają się w najbardziej niewiarygodną opowieść drogi do szkoły jaka kiedykolwiek powstała.

Gdy trzeba wytłumaczyć spóźnienie, wszystko jest możliwe, prawda?

„Spóźniłam się do szkoły, bo…” jest pełna poczucia humoru i abstrakcyjnego myślenia, wybujałej fantazji i lekkiego oderwania od rzeczywistości (a może i nie?). Obowiązkowa dla spóźnialskich 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.