Gryzmoł

„Gryzmoł” to bohater świetnej książki dla dzieci, napisanej

rymowaną prozą, wesołej, tętniącej serdecznym humorem.

Przeczytamy tu siedemnaście wierszowanych opowieści o nieco psotnym i zabawnym chłopcu, który nie pozwala nudzić się swojej rodzince. Gryzmoł bowiem przejawia wyjątkowo dokuczliwą dla otoczenia kreatywność plastyczną. Niestety wszystko co tworzy przypomina bazgroły i gryzmoły, skąd też pochodzi jego imię.

„Gryzmoł” to bohater świetnej książki dla dzieci, napisanej

rymowaną prozą, wesołej, tętniącej serdecznym humorem.

Przeczytamy tu siedemnaście wierszowanych opowieści o nieco psotnym i zabawnym chłopcu, który nie pozwala nudzić się swojej rodzince. Gryzmoł bowiem przejawia wyjątkowo dokuczliwą dla otoczenia kreatywność plastyczną. Niestety wszystko co tworzy przypomina bazgroły i gryzmoły, skąd też pochodzi jego imię.

Gryzmoł ma zaledwie kilka lat, głowę pełną szalonych pomysłów i duszę artysty. Do szczęścia potrzebne mu są wyłącznie kredki i farby. Gryzmoł tworzy swoje rysunki wszędzie – na suficie, płotach, ścianach, obrusie czy w zeszycie. Są one dla niego jednocześnie spełnieniem potrzeby nieustannego tworzenia, jak i źródłem wielkiej radości. Toteż nic nie powstrzyma go przed pokryciem kolejnych powierzchni bazgrołami.

Kredki, farby i pędzel stają się w jego rączkach postrachem ludzi, zwierząt oraz… okolicznych murów.  Na jego widok bledną ściany, ciotki pienią się ze złości, a komisje konkursowe chowają się pod stół z przerażenia.

W mieście brakuje już pędzli i farb, a w domu nie ma nawet centymetra czystej ściany. Gryzmoł lubi bazgrać i robi to bez przerwy, czym przyprawia o ból głowy całą rodzinę. Przez to swoje „malowanie” raz po raz wpada w kłopoty.

„Gryzmoł” ta pełna humoru książka, w której wspaniałe, kolorowe ilustracje tworzą wraz z tekstem nierozerwalną całość. Zachwyci zarówno tych, którzy lubią bazgrolić, jak i pozostałych czytelników.

Gryzmoł ma zaledwie kilka lat, głowę pełną szalonych pomysłów i duszę artysty. Do szczęścia potrzebne mu są wyłącznie kredki i farby. Gryzmoł tworzy swoje rysunki wszędzie – na suficie, płotach, ścianach, obrusie czy w zeszycie. Są one dla niego jednocześnie spełnieniem potrzeby nieustannego tworzenia, jak i źródłem wielkiej radości. Toteż nic nie powstrzyma go przed pokryciem kolejnych powierzchni bazgrołami.

Kredki, farby i pędzel stają się w jego rączkach postrachem ludzi, zwierząt oraz… okolicznych murów.  Na jego widok bledną ściany, ciotki pienią się ze złości, a komisje konkursowe chowają się pod stół z przerażenia.

W mieście brakuje już pędzli i farb, a w domu nie ma nawet centymetra czystej ściany. Gryzmoł lubi bazgrać i robi to bez przerwy, czym przyprawia o ból głowy całą rodzinę. Przez to swoje „malowanie” raz po raz wpada w kłopoty.

„Gryzmoł” ta pełna humoru książka, w której wspaniałe, kolorowe ilustracje tworzą wraz z tekstem nierozerwalną całość. Zachwyci zarówno tych, którzy lubią bazgrolić, jak i pozostałych czytelników.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.