Bajka o dzielnym Adamie i wszystkich pogodach świata

„Bajka dzielnym Adamie i wszystkich pogodach świata” to cudowna, spersonalizowana bajka z Adasiem w roli głównej, jego imieniem na okładce i w treści oraz buzią wkomponowaną w unikalne ilustracje.

Taki absolutnie wyjątkowy prezent – jedyny egzemplarz książki o Adasiu na świecie – nasz synek otrzymał na urodziny od matki chrzestnej. Jest to bajka o nim samym – dosłownie, a to najbardziej niezwykły upominek. Taka ekscytująca przygoda rozwija wyobraźnię, uczy wykazywać się samodzielnością oraz sprytem. Adaś, który jednocześnie słucha opowieści i przypatruje się rysunkom na poszczególnych stronach książeczki, stymuluje swój zmysł estetyczny.

Mały Adaś przebudził się i znalazł swoją poduszkę (w tej książeczce nazwaną “Poluką”, zupełnie tak, jak nazywa swoją ulubioną prawdziwą przytulankę) na podłodze. Okazuje się, że tak naprawdę jest to smutna chmurka, która chciałaby powrócić do nieba. Może to zrobić tylko pod warunkiem, że uzbiera wszystkie pogody świata. Adaś, chcąc pomóc obłokowi, postanawia zebrać potrzebne przedmioty. Wskakuje na skrawek ubrania podarowanego przez swoją przyjaciółkę, który zamienia się w baranka, po czym wędruje w poszukiwaniu zdobyczy. Będzie musiał wykazać się sporą kreatywnością i odwagą, bo czekają na niego zaskakujące przygody. Na swojej drodze Adaś spotyka wiatr, deszcz, śnieg, błyskawice oraz tęcze i to właśnie z ich cząsteczkami powraca do domu, gdzie czeka na niego stęskniona chmurka. Uradowana tym, co otrzymała od chłopca, z pięknym uśmiechem podziękowała mu za pomoc i wzbiła się w niebo. Za to zmęczony podróżą Adaś, powrócił do swojego łóżeczka z ukochaną “Poluką” na zasłużony sen.

„Bajka o dzielnym Adamie i wszystkich pogodach świata” zachwyciła nas fabułą. Dodatkowo zdjęcie Adasia jest pięknie wkomponowane w ilustracje na każdej rozkładówce i okładce, a on sam jest przedmiotem narracji.

Uważam, że czytając tę historię, przyczyniamy się do kształtowania poczucia własnej wartości u synka, rozwijamy jego fantazję, a także pobudzamy go do myślenia, dając mu tym samym ogromną radość i pozostawiając cudowne wspomnienia.

Za książkę i własnoręczne dedykacje, dziękujemy cioci Paulinie i całej jej rodzinie.

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.