Co boli najbardziej na świecie

„Co boli najbardziej na świecie” to ciekawy tytuł, który zwraca na siebie uwagę. Jeden z bohaterów – hiena, która uosabia w tej historii hipokryzję i zły charakter – poczuje na własnej skórze, jak gorzki smak może mieć kłamstwo.

Poznajemy hienę i zająca, którzy wspólnie wyruszają na ryby. Podczas wędkowania, z ust zająca nasuwa się tytułowe pytanie i obaj kontemplują co w życiu wywołuje największy ból. Hiena największego bólu dopatruje się w dolegliwościach fizycznych: nadepnięciu przez słonia, bólu zęba czy użądleniu osy. Zając zapewnia, że kłamstwo boli najbardziej, na co hiena lekceważąco wybucha głośnym śmiechem. Stwierdza, że oszustwo boli mniej, niż małe zadrapanie na nodze. Mądry zając postanowił udowodnić, jak bardzo hiena się myli.

Prosi hienę o ugryzienie go w nogę, co ta niezwłocznie czyni. Ranny zając kuśtyka do domu i obmyśla plan.

Pewnego ranka zając wyrusza do królewskiego pałacu, przed którego bramą zostawia swoje odchody i zrzuca odpowiedzialność za ten niecny czyn na hienę. Wtem na horyzoncie pojawia się grono much, wybitnych specjalistek od tego typu materii. Zając prosi je o pomoc, aby dać hienie nauczkę.

Wieść o pozostawionych, okazałych odchodach dociera do władcy. Ten zaś postanawia natychmiast odnaleźć sprawcę tej zniewagi. Zwołuje wszystkie zwierzęta z osady, by wskazać winowajcę.

Zwrócił się o pomoc do mędrców, a ci podpowiedzieli, że muchy z pewnością wskażą winnego. Werdykt owadów padł na hienę. Zwierzę próbowało się bronić, lecz nikt nie chciał go słuchać, ani mu wierzyć. Ze zranionym sercem i podkulonym ogonem hiena nauczyła się, że spośród wszystkich ran kłamstwo boli najbardziej, właśnie tak, jak zapewniał ją zając.

„Co boli najbardziej na świecie” może stanowić świetny punkt wyjścia do rozmów o kłamstwie i uczciwości. Ta symboliczna opowieść oparta jest na bajce ludowej z Wybrzeża Kości Słoniowej. Uważam, że książka może wywrzeć mocne wrażenie, zarówno na młodym, jak i starszym czytelniku. Nie może zabraknąć jej w Waszej bibliotece. Adaś jest ostatnio od niej uzależniony.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.