Awaria elektrowni

Okładka prezentowanej dzisiaj książki przyciągnęła moją uwagę i po jednym kliknięciu w klawiaturę, znalazła się w moim koszyku na stronie internetowej księgarni. Od razu pomyślałam, że może będzie w niej coś o elektrowniach, czy fabrykach. Zacierając dłonie myślę sobie, na pewno zobaczymy tu jakiś zakład przemysłowy, albo jak wygląda produkcja prądu, przeczytamy jakieś ciekawostki związane z tym tematem. A tu zaskoczenie…

„Awaria elektrowni” jest opowiadaniem o nocnym życiu zwierząt. 

Urzekająca atmosfera książki i niesamowite ilustracje jakoś wynagrodziły mi rozczarowanie. O czym jest „Awaria elektrowni”? Jest to historia jednej nocy, podczas której wskutek usterki zabrakło prądu, a miasto pogrążyło się w mroku. Zgasły neony, uliczne latarnie, ciemność ogarnęła domy i mieszkania. Cała okolica zapadła w ciemności.

Ze swoich kryjówek wychodzą żyjące w mieście zwierzęta. Widzimy jak pod osłoną nocy rozpoczynają życie. Nareszcie mogą spokojnie załatwiać swoje sprawy i nikt nie świeci im w oczy. 

Z awarii elektrowni ucieszył się lis mieszkający na obrzeżach ogródków działkowych. Rak mógł w końcu pojawić się w tej części jeziora, którą zwykle oświetlają latarnie przy deptaku. Żaby wywabione ciepłą ciemnością powychodziły z kryjówek gęstych trzcin. Pechowy dziwaczek jalapa rosnący tuż pod lampą, po raz pierwszy otworzył swoje kielichy. Dla ćmy noc była ukojeniem, nareszcie latarnie nie staną jej na drodze w poszukiwaniu kwiatów. Stara ropucha poczuła się szczęśliwa. Słonka miała doskonałą okazje, aby przenieść swoje pisklęta w bezpieczne miejsce. Borsuczyca wyprowadziła młode z nory. Sowa mieszkająca na starym modrzewiu poderwała się z satysfakcją do nocnego lotu. Dla przeżytego jeża mieszkającego w krzakach za parkingiem, ciemność sprawiała, że odmłodniał o kilka wiosen i wyruszył na swoją eskapadę. 

 

Powoli na osiedlu ludzie wychodzą przed bloki, rozmawiają z sąsiadami, świecą latarkami i smartfonami. Patrzące w niebo dzieci zobaczyły coś, czego nie można dostrzec w mocno rozświetlonym mieście. Pierwszy raz oglądały rozgwieżdżone niebo. 

 

„Awaria elektrowni” to książka, która pokaże dziecku zupełnie nieznany świat i pozwoli spojrzeć na miejskie światła z innej perspektywy. Dziecko obserwuje, jak po wyłączeniu prądu, życie w mieście się zmienia. Ciekawe, czy my doświadczymy kiedyś z Adasiem takiego zdarzenia? Z pewnością było by to niezapomniane uczucie. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.