Tumtum. Dudniący słoń

„Tumtum. Dudniący słoń” przedstawia zabawną historię, która przypomina nam, że nie wszystko jest tym, czym się wydaje, a pozory często mylą.

Poznajemy słonia o imieniu Tumtum, który jest nieco inny niż wszystkie. Jest różowy i dość sporych rozmiarów. Można powiedzieć nadzwyczajnych, ponieważ jest on tak ogromy, że cała ziemia drży, kiedy idzie i czuć to w całym lesie.

Mieszkające tam liczne zwierzęta były tym zjawiskiem przerażone. Kiedy słyszały tupanie, uciekały, nie oglądając się za siebie. Zwierzęta miały różne teorie na temat strasznego hałasu. Jedne uważały, że musi to być dinozaur, inne – smok, a co niektóre, jakaś maszyna, która niszczy na swojej drodze wszystko, co napotka.

Tymczasem Słoń narzekał na swój los. Czuł się bardzo samotny. Prawie pogodził się już z faktem, że w okolicy nie ma żywej duszy. Jedyne czego pragnął, to kogoś do wspólnej zabawy… Pewnego dnia, znalazł się śmiałek, który zdecydował się mu pomóc. Odważna osa, wiedząc, że jest prawie niewidoczna, postanowiła pozostawić po sobie ślad. Rozpędziła się i ze wszystkich sił użądliła słonia w zadek. Przerażony olbrzym najpierw podskoczył z bólu, a potem bez opamiętania biegł przed siebie, niszcząc wszystko po drodze.

Słoń biegł tak szybko, że napotkane zwierzęta nie miały okazji się schować. Kiedy je mijał, niektóre z nich wystrzeliwały w górę i spadały wprost na jego grzbiet.

Tumtum nieświadomy, że ma na sobie gapowiczów, biegł dalej przez rzekę, wodospad, wspiął się na górę, przemierzając cały afrykański las. Zatrzymał się, dopiero kiedy zauważył przepaść. Wyhamował tak ostro, że zwierzęta gwałtownie zsunęły mu się na szyję i zaczęły spadać. Zaskoczony tym faktem, aż usiadł z wrażenia, a cała grupka gapowiczów zsunęła się po jego grzbiecie.

W taki oto sposób Tumtum odkrył, że nie mieszkał w lesie sam. Zobaczył inne zwierzęta i poczuł się szczęśliwy, że w końcu będzie mógł zrobić sobie przyjaciół.

„Tumtum. Dudniący słoń” to lektura o inności i zawieraniu nowych znajomości. Jest bardzo kolorową i pięknie zilustrowaną książką. Podoba mi się w niej to, jak uchwycone zostały emocje każdego afrykańskiego zwierzęcia. Dodatkowo dzieci będą mogły poznać gatunki zagrożonych zwierząt zamieszkujących Afrykę. Przypadła nam do gustu, jest śmieszna i jednocześnie wartościowa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.