Przytul mnie

„Przytul mnie” to książka oparta na prawdziwej historii australijskiego mówcy motywacyjnego, Nicka Vujicica, który urodził się kaleki, bez nóg i rąk.

Życie Nicka nie było łatwe od samego początku. Kiedy się urodził, wszyscy byli w szoku. Wyglądem przypominał małego delfina, nie miał kończyn górnych, ani dolnych. Jego problem polega na niedorozwoju lub braku kości długich z obecnością stóp, lub dłoni połączonych bezpośrednio z tułowiem.

Kiedy Nick był młody, jego niepełnosprawność sprawiała, że nieustannie było mu smutno. Pewnego wieczoru postanowił przy łóżku parę butów, modląc się, aby do rana wyrosły mu nogi. Jednak jego marzenie się nie spełniło.

Jako nastolatek, myślał nawet o samobójstwie, ale na szczęście się nie poddał. Nick usłyszał wiele przezwisk z powodu swojego wyglądu. Mężczyzna mógłby być zły, gdyż nie ma nóg ani rąk, ale wybrał, że będzie wdzięczny za swoją „kurzą stópkę”. Będąc małym chłopcem, postanowił wykorzystać swoją małą kończynę do podstawowych umiejętności. Nauczył się pisać na klawiaturze za pomocą dwóch palców na „kurzej stopce”. Jednak to nie wszystko. Nick potrafi także pisać długopisem, pływać, nurkować, serfować, grać w piłkę nożną, jeździć na deskorolce, a nawet grać w golfa!

Nick odkąd skończył 16 lat, zaczął dzielić się swoją historią z wieloma osobami w przeróżnych zakątkach świata. Występował w wielu miejscach: w kościołach, szkołach, organizacjach młodzieżowych, szpitalach i więzieniach. Wszystko po to, aby motywować i zachęcać ludzi, by mieli marzenia i skupili się na tym, co mogą zrobić i w czym są dobrzy.

Pewnego dnia na jednym ze swoich wykładów poznał kobietę. Zaczęli się spotykać i lepiej poznawać. Szybko się okazało, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Nick poślubił Kanae, a w rok później szczęśliwemu małżeństwu urodził się zdrowy synek.

„Przytul mnie” to nadzwyczajna książka o nadziei, wierze i miłości. Wczoraj wieczorem natknęłam się na zapowiedź przemowy Nicka online, dlatego tez skłoniło mnie to do zrecenzjonowania tej książki właśnie teraz. Adasia tak poruszyła książka, że po jej przeczytaniu, nie mógł się doczekać 18:00, aby na żywo wysłuchać jego wywiadu! Po oglądnięciu krótkiego filmiku wspólnie oglądnęliśmy kilka kolejnych klipów w Internecie o nim i o jego rodzinie. Stało się dla nas jasne, jak Nick podchodzi do życia ze swoją niepełnosprawnością. Mężczyzna zdecydowanie jest osobą godną do naśladowania, szczęśliwą i obdarowaną prawdziwą przyjaźnią i miłością do ludzi. Uważam, że jeśli kiedykolwiek ktoś nie może przejść jakiegoś kryzysu życiowego, powinien zapoznać się z jego historią. Jest to bardzo poruszająca książka dla małego czytelnika. Zdecydowanie zagości u nas na honorowej półce w Bibliotece Malucha. Szczerze polecam.

Oto link z wywiadu z 08 kwietnia 2020.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.