Tata Oli już nie chce być dorosły. Tata i małolata

„Tata Oli już nie chce być dorosły. Tata i małolata” to pełna humoru opowieść o zamianie ról, w której okazuje się, że nie tak łatwo jest być dorosłym, ponieważ oni też mają swoje problemy.

Poznajemy dziewczynkę o imieniu Ola, która mieszka z tatą, mamą i młodszym bratem Edkiem. Dziewczynka odrabia zadanie domowe, a później nie chce iść spać. Zamiast pójść do kąpieli, chciałaby się jeszcze pobawić, a argumenty taty w ogóle do niej nie trafiają.

Ola jest zmęczona byciem dzieckiem. Uważa, że bycie małym jest nudne – zawsze trzeba słuchać dorosłych, którzy o wszystkim decydują. Jak się okazuje, jej tata też jest zmęczony byciem dorosłym. Dlatego pewnego dnia się postanowili zamienić się rolami.

Już od samego rana Ola musi być dorosła. Sama musi sobie zrobić i spakować jedzenie do szkoły oraz pilnować czasu, żeby się nie spóźnić na zajęcia. W tym czasie tata leży na podłodze i układa puzzle.

To nie koniec niespodzianek. Wygląda na to, że dzień dopiero się rozkręca. Ola odbiera tatę z pracy, robi zakupy w hipermarkecie. To staje się dla niej prawdziwym koszmarem. Nie dość, że musi pchać wózek z tatą na pokładzie, pamiętać co kupić, aby ugotować posiłek, to na dodatek gubi młodszego brata gdzieś pomiędzy alejkami. Na szczęście odnajduje Edka, radzi sobie przy kasie i wracają do domu. Z kolei tam, od progu ma pełne ręce roboty. Czeka na nią przygotowanie obiadu, leżakowanie taty na kanapie przed telewizorem i donoszenie mu picia, sprzątanie porozrzucanego pod stołem jedzenia, zmywanie, czytanie i słuchanie bajki. Po tak wyczerpującym dniu mała Ola postanawia, że woli jednak pozostać dzieckiem. Prosi tatę, aby wszystko wróciło do normy, po czym zasypia.

„Tata Oli już nie chce być dorosły. Tata i małolata” to książeczka, która kipi od humoru. Rysunki mają swój własny, piękny styl, w mocnych kolorach, które przyciągają wzrok i są pełne szczegółów. Cieszę się, że niebawem pojawi się kolejna część o losach rodzinki Oli. Naprawdę bardzo nam się podoba ta książka i często do niej wracamy. Polecamy.

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.