Jak się nazywasz?!

„Jak się nazywasz?!” to śmieszna książka dla najmłodszych. Od samego początku uśmiech z twarzy nas nie opuszczał. Już dawno tak się nie śmiałam, jak przy tej pozycji. Oto dlaczego…

W Ministerstwie Śmiesznych Nazw ustawiła się bardzo długa kolejka zwariowanych zwierzaków. Każde z nich czekało na swoją kolej, aby zmienić swoje imię.

Do okienka, jako pierwszy podchodzi pies Spudel, który prosi Ptaka Sekretarza o zmianę imienia. Zwierzęta stojące w kolejce, po usłyszeniu, jak on się nazywa, nie mogły powstrzymać się od śmiechu.

Stojąca obok pieska ryba, Małpianna Stychejka, pociesza Spudla, że wolałaby być nim niż nosić swoje imię. Zgromadzone towarzystwo usłyszawszy, jak ona ma na imię, parsknęli śmiechem.

Na co odezwała się Różyczka Puklerzniczka, twierdząc, że wolałaby nazywać się Małpianna Stychejka, niż nosić własne imię. Na co zwierzęta nie mogły powstrzymać się od śmiechu.

W kolejce oczekujących nadal jest sporo petentów, którzy wypowiadając przy okienku, jak się nazywają, powodują totalne rozbawienie wszystkich zwierząt.

W dalszej kolejności poznajemy Głuptaka Niebieskonogiego, Robaka Waflaka, Rochę Łopatonosą, Blonfisha Smarkulca, Glutka Gnatojada, Flądrę Grzybiogębkę, Mintaja Świntaja, Frędzelja Brodatkę, Pobrzeżka, Jajeczniczkę Oceaniczkę i osę Aha Ha. Z tej ostatniej mieliśmy największy ubaw. Biedna osa pouczała zwierzęta z niemądrymi imionami, że nie nazywa się Hahaha, tylko Aha ha i dlatego chce zmienić imię na Gienia. Musicie sami to przeczytać i gwarantuję Wam, że będziecie się śmiać tak samo, jak zwierzęta z książeczki.

Ta lektura w pewnym stopniu obrazuje sytuację z Adasiem. Formalnie jest Adamem, ale my go tak nie nazywamy. Są pewne osoby, którym w Anglii ciężko jest uprościć jego imię, ale mimo to nasz synek je upomina i poprawia, w jaki sposób chciałby, aby się do niego zwracały. W angielskiej szkole jest Adasiem, dlatego, że nie reaguje na imię Adam. Nawet zostałam poproszona o zmianę jego imienia w systemie w szkole, żeby druki do nauki miały imię, które sprawia mu przyjemność. Dopóki on sam chce być tak nazywany, nam jest to jak najbardziej na rękę. W naszych oczach zawsze będzie Adasiem, nawet kiedy będzie dorosłym mężczyzną.

„Jak się nazywasz?!” to niepowtarzalna i porywająco zabawna historia pełna dziwnych i przedziwnych stworzeń. Wszystkie gatunki zwierzaków o niewiarygodnych nazwach, które się w niej pojawiają, istnieją naprawdę. Na ostatnich stronach pojawiają się prawdziwe zdjęcia i opisy przedstawionych w książce zwierząt. Zdecydowanie bardzo polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.