Turlututu na wakacjach

„Turlututu na wakacjach” to zbiór bajkowych historyjek z interaktywnymi przygodami niezwykle sympatycznego jednookiego bohatera.

Turlututu wyglądem przypomina kosmitę. Jest to ufoludek, który potrafi czarować, znikać, powiększać się i zmniejszać, podróżować w czasie i przestrzeni… ale tylko wtedy, kiedy pomagają mu dzieci, używając siły swojej wyobraźni.

Książka kryje w sobie sporo niespodzianek. Przeplata zabawę w klaskanie, dmuchanie, naciskanie, potrząsanie książką, a także kryje w sobie kolorowanki, naklejki i liczne zadania do rozwiązania.

Mieliśmy do czynienia z podobną książką tego samego autora „Bitwa kolorów + Bazgrolnik ”, która bardzo przypadła Adasiowi do gustu. Jeśli chodzi o Turlututu, aż takiego szału nie było. Co prawda lektura ma w sobie wiele ciekawych zabaw, ale myślę, że aż tak nie skradła serca naszego synka.

„Turlututu na wakacjach” to książeczka, która pobudza dzieci do zabawy, aktywnie wciąga do świata książek, pobudza wyobraźnię do kreatywności i twórczej, nieskrępowanej lektury. Niestety u nas w połowie leży niewykorzystana. Myślę jednak, że o ile Turlututu może stać się ulubioną książeczką wielu dzieci, to w niestety u nas nie zdała egzaminu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.