Leopantera. Historia pewnej miłości

„Leopantera. Historia pewnej miłości” to opowieść pantery Lisy i leoparda Bruna, którzy pokonali największe przeciwności, aby być razem.

Czytelnik poznaje młodego, sympatycznego kociaka, żyjącego z rodzicami na sawannie. Pewnego razu Bruno przechadza się po dżungli i napotyka na swojej drodze panterzycę Lisę, z czarnym futrem, o złotych oczach i kochającą nocne wędrówki.

Młode kociaki zaprzyjaźniają się i umawiają na kolejne spotkanie. Bruno, powróciwszy do rodzinnego domu, ciągle rozmyślał o nowej koleżance. Marzył i cieszył się na kolejne spotkania.

Następnego wieczora popędził przez sawannę, by odnaleźć panterę. Od tego momentu kociaki widywały się systematycznie i wspólnie oddawały zabawom.

Bruno poczuł wielkie uczucie do Lisy i chciał przedstawić ją swoim rodzicom. Jednak pantera się nie zgodziła, gdyż nie lubi pokazywać się nikomu za dnia, po czym uciekła od leoparda. Smutny kociak nie potrafił zrozumieć, czym tak uraził ukochaną. Postanowił ją odnaleźć i wszystko jej wytłumaczyć.

Jego wędrówka w poszukiwaniu Lisy trawa długo. Co jakiś czas napotykał na sawannie zwierzęta, pytając, czy któreś z nich nie widziało przypadkiem pantery. Przeczesywał dżunglę wzdłuż i wszerz, w poszukiwaniu Lisy – na marne. W końcu zwierzył się matce ze swojego nieszczęścia. Ta z kolei wsparła go i wytłumaczyła, co powinien zrobić.

Zakochany Bruno w końcu ujrzał Lisę stojącą po drugiej stronie głębokiej przepaści. Pomimo strachu, na dowód swojego uczucia przeskoczył i wylądował na skraju przepaści tuż przy łapach pantery.

Lisa wytłumaczyła Brunowi swoje obawy i to, czego się bała, kiedy zaproponował jej poznanie rodziców. Kochankowie oddali się siebie w ramiona i wkrótce odbyło się ich wesele. Podobno: „Pewna papuga opowiadała, że wkrótce doczekali się dwóch młodych – jedno było żółto-czarne, a drugie czarno-żółte. Czy to prawda?”

„Leopantera. Historia pewnej miłości” to urocza opowieść o głębokim uczuciu, na przekór uprzedzeniom. Jest to książka z 1991 roku, która mimo upływu czasu, nic nie straciła na swojej aktualności. Historia skradała moje serce, a jej subtelne ilustracje dopełniają całość. Bardzo polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.