Włosy Mamy

Autor: Gro Dahle
Wydawnictwo: EneDueRabe
Liczba stron: 30
Wiek: 8+
Moja Ocena: 4+/5

„Włosy Mamy” to książka z obrazkami, która opowiada nam jedną z wielu historii o tym, jak to jest być dzieckiem w trudnym domu.

Matka Emmy ma piękne, złote, długie włosy, kiedy jest delikatna i szczęśliwa. Dziewczynka opisuje włosy matki, które mają w sobie słońce i się śmieją, gdy matka dobrze się czuje. Ale kiedy jest przygnębiona, córka widzi, jak jej włosy zmieniają się wraz z nastrojem. Emma kocha swoją matkę i uważa, że jest najpiękniejszą i najmilszą mamą na świecie.

Kobieta pokazuje córce inną stronę siebie, kiedy jest w depresji. Emma rozumie, że mama może być dziwna, przestraszona i smutna. Nie pojmuje jednak dlaczego nie chce jej się gotować ani chodzić do sklepu, tylko leży na kanapie, kiedy Emma krzyczy, że jest głodna. Dlatego też mała bohaterka czasami myśli, że jej mama jest niegrzeczna i leniwa.

W chaotycznym i zagraconym domu matka siedzi i płacze, a Emma ma wyrzuty sumienia za swoje zachowanie i uważa, że ​​nie powinna krzyczeć i zaczyna przepraszać.

Mała dziewczynka widzi duże i rozczochrane włosy i stara się uporządkować je małą szczoteczką. Emma myśli, że skoro ma taki bałagan na głowie, to chyba trudno jej myśleć i ma złe pomysły. Widzi, że im gorsze włosy, tym smutniejszy stan matki. Gdy próbuje pomóc matce, pojawia się mężczyzna z grabiami w dłoni. Początkowo Emma była przestraszona, ale w końcu zrozumiała, że ​​pojawił się on po to, aby pomóc im obu. Jegomość tłumaczy, że potrzeba czegoś więcej niż tylko szczotki, kiedy myśli są skłębione, uczucia splątane, a sprawy zasupłane.

Nagle nastaje cisza, Pan wskazuje Emmie ścieżkę z włosów, przez którą musi wyjść i czekać, aż matka wypuści wszystko, co miała we włosach. Emma dostaje jedzenie i powoli wszystko wraca do normalności.

Nastaje kolejny piękny dzień bez supłów i węzłów we włosach mamy. Ponownie fryzura mamy jest uśmiechnięta i złota jak słońce. Obie padają sobie w ramiona i cieszą się piękną chwilą.

„Włosy mamy” to prosta, wypełniona metaforą historia o narastającym chaosie w uczuciach dziecka, które samo próbuje zrozumieć coś, co jest dla niego niepojęte. Samo działa, by móc odzyskać spokój i poczucie bezpieczeństwa. Książka pokazuje, że rodzice mogą mieć chwile, kiedy nie ma ich przy dziecku tak bardzo, jak ono by tego oczekiwało. Dorośli mogą nie zawsze być szczęśliwi i chętni do zaspokojenia każdej potrzeby najmłodszych. Lektura jest doskonałym przykładem zmiany, którą można zauważyć w literaturze dziecięcej, kiedy to mały człowiek opiekuje się rodzicem, a nie odwrotnie. Według mnie jest to bardzo potrzebna książka w dobie ogromnej presji społecznej na bycie perfekcyjną mamą: pracującą, organizującą dzieciom aktywnie czas, ogarniającą dom i robiącą nie-wiadomo-co-jeszcze. Pokazuje tę drugą stronę macierzyństwa – przemęczenie i depresję oraz jak taki stan mogą postrzegać dzieci. Szczerze polecam.

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.