Zły Pan

Autor: Gro Dahle
Wydawnictwo: EneDueRabe
Liczba stron: 40
Wiek: 8+
Moja Ocena: 4+/5

„Zły Pan” to mocne przedstawienie przemocy domowej i tego, jak trauma wpływa na relacje, zdrowie psychiczne, zaufanie, samoobronę i proszenie o pomoc.

Kiedy tatuś jest szczęśliwy, Boj może się zrelaksować, chociaż nadal uważnie słucha wszelkich zmian. Chłopiec i jego matka starają się zachować spokój w pomieszczeniu, kiedy tatuś odpoczywa. Ale chociaż panuje cisza, tata się przemienia, a Boj słyszy zmiany w jego oddychaniu, ciężkich krokach i trzaskających drzwiach.

Kiedy pojawia się Zły Pan, nic nie może go powstrzymać. Z kolei, gdy znika, tatuś obiecuje, że już nigdy więcej się nie złości. Płacze, przeprasza i przyrzeka, że będzie grzeczny, ale i tak nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ obiecywał to już wiele razy wcześniej. Po całej „burzy” kobieta opiekuje się mężczyzną, owijając mu ręce jedwabną wstążką, a to zdarzenie Boj musi zachować to w tajemnicy.

Sceneria jest bardzo niepokojąca, z każdego obrazu wydobywa się złowieszczy powiew zagrożenia. Postać ojca wydaje się rosnąć z każdym obrazem, aż staje się przerażającym olbrzymem zdolnym do całkowitego zniszczenia – w tym przypadku własnej rodziny.

W końcu mały chłopiec pisze list, ponieważ nie może już dłużej podtrzymywać swoich uczuć. Co najważniejsze tata otrzymuje pomoc, której potrzebuje i staje się lepszym człowiekiem. Najbardziej doceniam fakt, że książka ma szczęśliwe zakończenie, a przynajmniej daje czytelnikom promyk nadziei, że gwałtowne ataki tatusia już się nie powtórzą.

Pod opowieścią przebiega przejmująca nuta emocji, postacie są przedstawiane różnymi technikami – unosząca się w powietrzu matka, nienaturalnie rosnący ojciec i chłopiec, który wydaje się malutki, ale w końcu leczy rany i staje się głównym bohaterem historii.

Paleta kolorów doskonale oddaje atmosferę niebezpieczeństwa. Postać tatusia rośnie ogromnie w porównaniu z mamą czy chłopcem, wydaje się płonąć dzięki zastosowaniu czerwonego, pomarańczowego i żółtego zabarwienia. Ilustracje bardzo dobrze radzą sobie z wahaniami nastroju i przedstawiają metaforyczne portrety tego, jak nasze emocje kształtują naszą rzeczywistość.

„Zły pan” to jedna z trudniejszych książek, jakie miałam okazję czytać. Cieszę się, że przeczytałam ją pod nieobecność synka, ponieważ myślę, że poruszona kwestia domowej przemocy mogłaby być źle przez niego odebrana. Dla dorosłego czytelnika lektura będzie okazją do zastanowienia się nad przemocą i znaczeniem więzi rodzinnych. Gorąco polecam tę książkę wszystkim, ale szczególnie pracownikom socjalnym i terapeutom, jako sposób wykorzystania środków literackich do zgłębienia tematów, które mogą być trudne do odkrycia lub opisania dla dzieci.

One comment

  1. […] „Wojna” to kolejna część cennego i różnorodnego łańcucha lektur ilustrowanych z rodziny Dahle-Nyhus. Autorka ma wyjątkową zdolność patrzenia na świat z punktu widzenia dziecka. Napisała książki dla dzieci o trudnych uczuciach „Włosy mamy”” i wściekłym tacie „Zły pan”. […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.